09.08.2005

09.08.2005

Stacja czternasta - Łódź Fabryczna

ŁÓDŹ

9 sierpnia, godz. 13.00-19.00
Tor 9, peron 4

Dziennik pokładowy

8 sierpnia.

22:26
Łódź zaczyna się rozświetlonymi blokowiskami. A potem są baraki, nagie latarnie i ciemność zieleni w sierpniu. I znów bloki, bliżej, blisko. I trójpasmówka na Kalisz. Wielka lampa stadionu. Łódź Kaliska.

23:27
Do przodu, do tyłu, do przodu... Przewożą nas na Fabryczną.

9 sierpnia

10:00
Peron 4 tor 9. Łódź Fabryczna. Zaczyna się. Znów źle pionformowani, trudno powiedzieć z czyjej winy, przychodzą pierwsi goście. Wśród nich przewodniczący Zarządu Regionu Ziemi Łódzkiej NSZZ "S" Waldemar Krenc. Przekazuje nam pierwszy i drugi numer "Biuletynu Informacyjnego NSZZ "Solidarność" z października 1980 r. Bernard Cichosz oddaje nam pierwszy numer pisma "Wiadomości - 43 bis" wraz z jego obecnymi wydaniami. Łukasz nagrywa relację Antoniego Borucha. "W "Solidarności" jestem od 80 roku. Zakładałem "Solidarność" w Zgierzu." Jest "boruciarzem" (pracował w firmie barwnikarskiej, jednej z największych w Europie). Od 1978 roku czytał bibuły przywożone z Lublina z KULu.

Decyzja - wystawiamy sprzęt! Nie ma na co czekać.

11:05
Dowiadujemy się, że około godziny 13 odwiedzi nas prezydent Kropiwnicki. Czekamy.

11:10
"Nazajutrz, po kolejnym zbiorowym samobójstwie zawsze tak samo..." Piotr M. czyta wiersze. Reszta grupy artystycznej maluje przestrzeń przed wagonem.
Piotr K. zaczyna opowieść. Oczy mu się świecą. Z takim przejęciem i pasją chyba nikt z nas nie opowiada o "Miesiącach".

11:30
Niektórzy z nas, powodowani porannym głodem i chwilową ciszą przed wagonem, decydują się na śniadanie.

12:30
Michał Jagiełło z "Gazety Wyborczej" przekazuje Piotrowi K. trzy broszki "Solidarności" z czego jedna jest pierwszym znaczkiem, wykonanym jeszcze przed "soliradycą".

12:55
Media. Wszystkie na raz... TVP3 Łódź, TV Kata, Radio Eska, Radio "Pogoda", Radio Łódź, "Gazeta Wyborcza", "Dziennik Łódzki"...

13:15
Odwiedza nas dwóch wiceprezydentów miasta Łódź, Włodzimierz Tomaszewski i Marek Michalik. Obaj wpisują się do naszej księgi pamiątkowej.
Ponadto pan Tomaszewski przynosi szereg pamiątek - zdjęcia, znaczki. "Młodzi ludzie odsuwają się od życia publicznego. Moim zdaniem każdy powinien interesować się tym, co się dzieje wokół niego... Doświadczenie Solidarności jest wzorem, przykładem, że można pozytywnie zmieniać świat. Jednocześnie był to niewyobrażalny wysiłek. Młodzi porwali starszych. Wszytkie pokolenia wzięły w tym udział. Świat stawał się bardziej ciekawy. Dziś młodzi powinni o tym wiedzieć."

13:30
Powolny odpływ. Milena pokazuje gościom rysunki wykonane przez dzieci a dotyczące stanu wojennego. Mocna rzecz.

14:00
Milena rozmawia z dwójką młodych ludzi. Absolutnie nie chcą wyjeżdżać z Polski, nawet z Łodzi. Są związani ze Stowarzyszeniem "Piotrkowska" działającym na rzecz odnowy zabytków.

14:30
Piotr K. zaczyna narzekać. Łukasz bawi się w psychologa "poprawiacza nastroju".
Milena kataloguje pamiątki. Wciąż. Walizka pęka w szwach.

15:00
Piotr Z., nasz fotograf, przyłącza się do rozmów. Zrobił dziś masę zdjęć (bardzo dobrych zresztą). "Gadałem z takim jednym panem. Miło. Obiecał przysłać pamiątki do Ośrodka. Nie chciał powiedzieć jakie."

16:30
Przychodzi kobieta z dwoma córkami. Jedna z nich, strasza, chodzi do pierwszej klasy gimnazjum. "Córka nie chce mnie słuchać. Uważa, że opowiadam o prehistorycznych wydarzeniach. Może młodych posłucha..." Posłuchała.

17:00
Troje młodych ludzi - Tomek, Wojtek i Susanna. Przyszli, bo nudziło im się czekając na pociąg. Wrzucili listy do naszej skrzynki pocztowej.

17:20
Mężczyzna. Kolejna historia. Latem 80 roku był na koloniach w Słupsku. Miał wtedy 10 lat. "Mieliśmy wrócić 26 sierpnia. Tego dnia w Łodzi zastrajkowało MPK. Trzeba było szukać kierowców, którzy odważyliby się pojechać."

17:50
Chowamy sprzęt. Wkrótce nas przetoczą i przyłączą do składu jadącego przez Warszawę do Białegostoku. Ale zanim to nastąpi...

18:00
Młode małżeństwo. "Przyszliśmy. Dla nas ta idea jest ważna."

18:30
Dostajemy kolejną porcję pamiątek: flagę z tekstem "Witaj zwiastunie wolności" wykonaną w związku z wizytą papieża w Łodzi w 1987 roku, tomik poezji Jerzego Narbutta (16 stron, malutki, kieszonkowy rozmiar), "Robotnika", ulotkę informacyjną Teatru Ósmego Dnia, wiersze przepisane ręcznie...

18:40
Zjawiają się kolejni ludzie.

18:53
Przetaczają nas. Znów nasi goście w szybkim tempie opuszczali wagon. Przepraszamy.

19:01
Peron 2. To stąd odjedziemy niebawem.

20:26
Ruszamy. Białystok czeka, miejmy nadzieję.

22:30
Znów Warszawa. Zatoczyliśmy koło. Wszyscy czują, że to powoli koniec naszej podróży. Ale na sentymenty jeszcze nie czas.

Anna Dąbrowska