Panowanie Kazimierza Wielkiego w Lublinie
Litwa nowym partnerem Polski
Złoty wiek Lublina

Litwa nowym partnerem Polski

Już ostatni Piastowie, potem Ludwik Węgierski i wreszcie możni polscy walczący z zakonem krzyżackim, zdawali sobie sprawę, że silne państwo możne powstać tylko na skutek trwałych sojuszy. Prowadzili więc politykę małżeństw w obrębie rodzin królewskich i książęcych, aby poprzez związek dwojga ludzi zespolić ze sobą również podległe im terytoria. W owym czasie Litwa była państwem ogromnym, choć jej potęga wyraźnie malała. Na północy była celem ataków ze strony Krzyżaków, którzy zajęli Prusy. Od wschodu zagrażało jej Wielkie Księstwo Moskiewskie. Sytuacja wewnętrzna kraju również była nie do pozazdroszczenia. Pozycja wielkiego księcia litewskiego nie była silna, co wykorzystywali bojarzy litewscy, wywołując bunty i rebelie. Atutem Litwy, choć niewystarczającym w utrzymaniu pozycji państwa, była potężna armia, mogąca stanowić zagrożenie dla sąsiednich krajów, w tym Polski. Poszukiwanie sojuszników okazało się trudne przede wszystkim z powodów religijnych. Na tle schrystianizowanej Europy Litwa była państwem pogańskim. Zmęczeni ciągłymi walkami na pograniczu, możni polscy poparli inicjatywę wielkiego księcia litewskiego Jagiełły. W następstwie układu zawartego w Krewie 14 sierpnia 1385 roku i umowy wołkowyskiej z 11 stycznia 1386 roku, książę Jagiełło wraz z orszakiem, dziesięcioma braćmi i kuzynami przybył do Lublina. To tutaj, być może nawet na Zamku Lubelskim, 2 lutego 1386 roku 34-letni książę podpisał z panami polskimi umowę dotyczącą poślubienia 12-letniej królowej Polski Jadwigi Andegaweńskiej, córki Ludwika Węgierskiego. Piętnastego lutego w Krakowie Jagiełło został ochrzczony, przyjął imię Władysław, a trzy dni później wziął ślub. Wkrótce został koronowany na króla Polski, zachowując tytuł wielkiego księcia Litwy.

Denar koronny Władysław Jagiełło

 Denar koronny - Władysław Jagiełło, fot. Rafał Niedźwiadek

Ciekawostka: Jak Jan Długosz opisywał to wydarzenie?

„Wielki Książę Litewski Jagiełło zamierzając objąć rządy w Królestwie Polskim i ożenić się z królową Jadwigą (...) prowadzony przez posłów polskich wjechał najpierw do miasta Lublina i zabawił tam celowo kilka dni, by wieść o jego przybyciu rozeszła się wśród panów polskich. Z Lublina zaś ociężałym i powolnym marszem zmierzał do Krakowa”. Zdaniem historyka Ryszarda Szczygła te kilka dni wystarczyło, by Lublin stał się miejscem częstych odwiedzin władcy. W trakcie 48-letniego panowania zanotowano ponad trzydzieści pobytów króla w mieście.

Jak układały się relacje lubelsko-litewskie przed podpisaniem unii?

Różnie. We wcześniejszych wiekach Lublin był obiektem najazdów litewskich, jednak bywały też i momenty współpracy obu narodów. Jeszcze przed rokowaniami w sprawie unii, lubelscy kupcy nawiązywali kontakty z kupcami z Wilna i innych litewskich miast. Wynikiem tych kontaktów było otrzymanie przez lubelskich mieszczan prawa wolnego handlu na ziemiach litewskich. Akt gwarantował im jednocześnie bezpieczeństwo i opiekę królewską. Dokument został wystawiony 15 kwietnia 1383 roku przez Jagiełłę i jego brata Skirgiełłę. Co ciekawe, ubiegający się o ten sam przywilej kupcy krakowscy otrzymali go dopiero w 1403 roku.

przyw1

Dokument interaktywny: Przywilej Jagiełły i Skirgiełły z 15 kwietnia 1383 roku. Akt opublikowany w ramach projektu „Lublin w dokumencie” (ze zbiorów Archiwum Państwowego w Lublinie)

W jakich okolicznościach Jagiełło odwiedzał Lublin?

Zadawnione spory, a także niejasności w kwestiach terytorialnych między Polską a Litwą wymagały wyjaśnienia i rozstrzygnięcia. Miejscem spotkań obydwu stron, przy udziale Władysława Jagiełły i wielkiego księcia litewskiego Witolda, stał się Lublin. Pierwsze spotkanie, dotyczące przynależności ziem ruskich, miało miejsce na przełomie września i października 1388 roku. Zjazdy w Lublinie odbywały się także po to, by podjąć ważne dla obu państw decyzje i ustalić wspólne stanowisko wobec określonych kwestii. Dla przykładu, to tutaj w 1403 i 1413 roku uzgodniono politykę względem zakonu krzyżackiego. W 1421 roku Władysław Jagiełło wraz z księciem Witoldem podjął na Zamku Lubelskim posłów husyckich z Czech, którzy ofiarowali księciu litewskiemu tron czeski. W latach 1430–1432 w mieście omawiano sytuację wewnętrzną Litwy, wzajemne stosunki, a także dyskutowano o koronie królewskiej dla księcia Witolda. Lublin stał się więc istotnym elementem polityki królewskiej. 

Jak rozwijało się miasto w XV wieku?

W wyniku zawarcia unii polsko-litewskiej Lublin znalazł się na styku trzech odmiennych kulturowo i gospodarczo obszarów: Polski, Litwy i Rusi. To z tego powodu miał szansę zaistnieć w międzynarodowej wymianie handlowej, dzięki której rósł w siłę. Przywileje handlowe, częste odwiedziny króla, jego świty, a także możnych, kupców i przybyszów z kraju i zagranicy przyczyniły się do gospodarczego ożywienia miasta i wzrostu zamożności mieszczan. W tym czasie w mieście doszło do zasadniczych przemian urbanistycznych: powstały murowane kościoły, ratusz i domy mieszkalne. W miejscu obecnego budynku przy ulicy Archidiakońskiej 7 funkcjonowała szkoła. W połowie XV wieku zaczęły powstawać także ulice. Ich sieć miała bezpośredni związek z lokalizacją budynków użyteczności publicznej, bram, furt i placów. Z małego, drewnianego grodu Lublin przeistoczył się w nowoczesny ośrodek miejski.

Ciekawostka: Po co Lublinowi pieczęć miejska?

Posiadanie własnej pieczęci było dla Lublina niezwykle istotne - świadczyło o stabilizacji wewnętrznej miasta i wykształceniu się w nim struktur samorządowych. Średniowieczna „moda” na pieczęć wynikała przede wszystkim z potrzeby posiadania przez społeczność miejską, a właściwie Radę Miejską, znaku tożsamości, za pomocą którego legalizowałaby wydawane przez siebie dokumenty regulujące życie mieszkańców. Nie ulega wątpliwości, że posiadanie własnej pieczęci (dzisiaj powiedziałoby się - logo), podnosiło również prestiż miasta. Pieczęć Lublina z napisem Sigillum Civitatis Lubliniensis (pieczęć mieszkańców Lublina) pierwszy raz pojawiła się na dokumencie z 1401 roku. Znajduje się na niej najstarsze przedstawienie herbu miasta - kozioł.

Czytaj więcej>>> artykuł o pieczęciach dawnego Lublina

Pieczęć Lublina z 1401 roku (źródło: www.wikipedia.org.pl)

Czy życie toczyło się również poza murami miasta?

Tak, na przedmieściach. Już w czasach Władysława Jagiełły Lublin, ze swoimi siedmioma hektarami otoczonymi murem, nie był w stanie pomieścić wszystkich mieszkańców, nie mówiąc już o nowych, stale napływających do miasta. Wraz ze wzrostem demograficznym, rosło zapotrzebowanie mieszkańców w kwestiach gospodarczych, tymczasem brakowało miejsca na wystawianie nowych domów, warsztatów czy kramów. Pagórkowate położenie Lublina nie pozwalało na przeniesienie murów miejskich dalej, zaczęto więc stawiać domy za nimi i otaczać je własnymi murami. W taki sposób zaczęło rozwijać się przedmieście za Bramą Krakowską. Biegło wzdłuż dzisiejszych ulic: Królewskiej, Krakowskie Przedmieście, Narutowicza i Świętoduskiej. Na przedmieściach swoje warsztaty stawiali przedstawiciele rzemiosł związanych z ogniem: kowale, kotlarze i miecznicy. Tutaj budowano karczmy i zajazdy, stawiano szpitale, młyny i łaźnie miejskie. Przedmieścia tętniły życiem nie mniej niż miasto „w murach”. Ich rozwojowi sprzyjał brak konfliktów zbrojnych w najbliższej okolicy.

Ciekawostka: Kiedy pojawiły się pierwsze wzmianki o dzielnicach Lublina?

Obecne dzielnice Lublina w XV wieku były wsiami, położonymi na tyle blisko miasta właściwego, że z czasem zostały przez niego wchłonięte. Istnienie wsi Dziesiąta poświadcza się od XIV wieku. Pierwsza wzmianka o szlacheckiej wsi Abramowice pochodzi z 1398 roku. Wcześniej, bo w 1326 roku źródła notują Czechów, a w 1342 Bronowice. Około XIV wieku powstała też wieś Zemborzyce, w XV wieku Piaski. Osiedle Tatary sąsiadujące z Bronowicami, pojawiło się w źródłach w 1464 roku. Osada Chłopie została odnotowana w 1405, a Rawszyce w 1425 roku - w XVI wieku stały się częścią wsi Wrotków, dzisiejszej dzielnicy miasta. Najdawniejsze informacje o wsi Ponikwoda pochodzą z 1426 roku. Wsie Sławin i Wola Sławińska powstały przed 1456 rokiem.

Ciekawostka: Piaski czy Piaski?

Omawianych w rozdziale Piask nie należy kojarzyć z dzisiejszymi Piaskami, miejscowością w powiecie świdnickim. Te Piaski powstały w XVI wieku i znane były pod nazwą Piaski Luterskie, przez wzgląd na ulokowanie w nich zboru ariańskiego, potem kalwińskiego. Nasze Piaski, zwane Piaskami pod Lublinem lub Piaskami Żydowskimi, ulokowane były w okolicy dzisiejszego dworca kolejowego i placu Bychawskiego.

Co się stało z Krzyżakami pojmanymi w czasie bitwy pod Grunwaldem?

Zgodnie z legendą, pojmani przez rycerstwo polskie jeńcy krzyżaccy zostali zatrudnieni do budowy w mieście kościoła, a następnie nadano im ziemie na północ od Lublina, na obszarze dzisiejszej wsi Niemce. Budowla ta, mająca na celu upamiętnienie zwycięstwa Władysława Jagiełły pod Grunwaldem, została usytuowana poza murami miejskimi, przy ówczesnym trakcie krakowskim. Po zbudowaniu świątyni i wystawieniu klasztoru sprowadzono tu staraniem króla zakon św. Brygidy, księżnej szwedzkiej, która prorokowała zakonowi krzyżackiemu rychły upadek. Legendarny kościół to dzisiejsza świątynia pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej przy ulicy Narutowicza 6, zwana często kościołem pobrygidkowskim lub powizytkowskim. Zachowane źródła potwierdzają, że powstawała między 1412 a 1426 rokiem - jako pierwszy w mieście kościół tej reguły z klasztorem dla brygidów i brygidek. Od połowy XVI wieku klasztor był użytkowany przez żeńską część zakonu. W 1835 roku klasztor przejęły wizytki, a w 1917 – urszulanki. Wezwanie kościoła nawiązuje do zwycięskiej bitwy. Nie zachował się do naszych czasów dawny, gotycki wystrój wnętrza świątyni. Przykłady piętnastowiecznych polichromii możemy podziwiać jedynie na poddaszu. Przedstawiają one uroczysty wjazd orszaku króla Kazimierza Jagiellończyka do Betlejem.

Czytaj więcej>>> o historii kościoła pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej

Kościól powizytkowski w Lublinie

Kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej, fot. Edward Hartwig

Ciekawostka: Czy w Lublin przyciągał tylko kupców i rzemieślników?

Oczywiście, że nie. Do miasta tłumnie przybywali także pielgrzymi, chcący pomodlić się przed relikwiami Drzewa Krzyża Świętego. W zależności od wersji przekazu, ich pojawienie się w kościele pw. św. Stanisława datowane jest na XIV lub XV wiek. Legenda głosi, że w roku śmierci Władysława Jagiełły miała miejsce nieudana próba kradzieży relikwii przez kupca gdańskiego Henryka. W ramach zadośćuczynienia sprawca zamieszania ufundować miał świątynię pw. Świętego Krzyża nieopodal szubienicy miejskiej. Ów kościół mieści się dziś przy ulicy Idziego Radziszewskiego 7. Do miasta przybywali jednak nie tylko wierni rzymskokatoliccy, ale i prawosławni. Wzmiankowana pod koniec XIV wieku drewniana cerkiew pw. Przemienienia Pańskiego (Spasa) również była ważnym punktem wędrówek religijnych. Obecnie mieści się ona przy ulicy Ruskiej 15.

Kto kierował szpitalem Świętego Ducha?

W 1419 roku pod murami miasta wzniesiono kościół pw. Świętego Ducha, a dwa lata później – szpital przykościelny. Co znamienne, zajmowały się nim władze kościelne – taka praktyka była w średniowieczu powszechna. Nie był to jednak pierwszy szpital miejski. Istnienie takiej posługi, przy parafii św. Michała, odnotowuje się już za czasów Kazimierza Wielkiego. Jednym z efektów wyżu demograficznego w XV wieku był wzrost liczby chorych, toteż zdecydowano się na budowę drugiej lecznicy, poza murami miejskimi. Szpital przykościelny został przejęty w XVII wieku przez karmelitów bosych i zamieniony w klasztor. 

Kościół Św. Ducha w Lublinie - fragment Widoku Lublina Hogenberga i Brauna

Kościół pw. Świętego Ducha - fragment miedziorytu Georga Brauna i Abrahama Hogenberga 

Kto stworzył freski w kaplicy Trójcy Świętej? 

Był to zespół artystów pochodzenia ruskiego, pod kierownictwem mistrza Andrzeja. Styl wykonania podyktowany był osobistymi zainteresowaniami Władysława Jagiełły, który umieszczał dzieła sztuki bizantyjskiej związanej ze sztuką cerkiewną w wielu miejscach, nie tylko w Lublinie. Co przedstawiają? Chrystusa w majestacie, Ducha Świętego w postaci gołębicy, Cherubiny, Serafiny, Trony, Archaniołów: Michała, Gabriela, Rafała i Uriela, Świętego Jana i Matkę Boską, a także symbole ewangelistów. Nade wszystko zaś istotnym elementem fresków są portrety fundatora, samego Władysława Jagiełły! Dlaczego są tak cenne? Połączenie gotyckiej, zachodnioeuropejskiej architektury świątyni ze wschodnimi malowidłami bizantyjsko-ruskimi czyni kaplicę i jej zdobienia symbolicznym miejscem styku kultur. Nie ulega wątpliwości, że jest to również zabytek wyjątkowy na tle całego kraju.

Freski Kaplicy Zamkowej - konny wizerunek Jagiełły

Fagment fresków z kaplicy zamkowej przedstawiający konny wizerunek Władysława Jagiełły, fot. Piotr Maciuk 

 

Najkrócej mówiąc...

Panowanie Władysława Jagiełły było dla naszego miasta okresem pomyślnym, a Lublin stał się ważnym punktem na politycznej i gospodarczej mapie Europy. Usytuowany centralnie, w połowie drogi między Krakowem a Wilnem (a nie, jak wcześniej, na pograniczu), stanowił dogodne miejsce spotkań urzędników polskich i litewskich. Jagiełło był też hojnym ofiarodawcą: jako wotum dziękczynne po zwycięskiej bitwie pod Grunwaldem ufundował kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny Zwycięskiej, klasztor dla zakonu brygidek, a także ozdobił freskami kaplicę na zamku w Lublinie.

Czytaj więcej>>>

>>> o Lublinie za panowania Władysława Jagiełły

>>> o Lublinie w latach 1317-1474