Malarstwo i grafika w Lublinie

Przewodnik po historii sztuk plastycznych w Lublinie i najważniejszych przedstawieniach ikonograficznych Lublina.
Prezentacja sylwetek i dorobku najważniejszych lubelskich twórców.

 


Spis treści:
1. Malarstwo w Lublinie (XV–XVIII wiek)
2. Malarstwo w Lublinie w XIX i na początku XX wieku
3. Lubelskie środowisko plastyczne w czasie II wojny światowej
4. Malarstwo w Lublinie w II połowie XX wieku
5. Widoki Lublina
6. Grafika lubelska
7. Sztuka rzeźbiarska w Lublinie
8. Fotografia lubelska
9. Literatura



Malarstwo w Lublinie (XV–XVIII wiek)

Z czasów renesansu i baroku w Lublinie zachowały się nieliczne, ale za to wspaniałe dzieła malarskie, które można oglądać głównie w lubelskich świątyniach. Perłą lubelskiego dziedzictwa są z pewnością freski w kaplicy Świętej Trójcy – powstałe w 1418 roku malowidła wschodnie, zwane rusko-bizantyńskimi. Ta bezcenna polichromia, ufundowana przez króla Władysława Jagiełłę, wyróżnia się pełnią programu ikonograficznego i niezwykłą umiejętnością wpisania kompozycji malarskiej w strukturę gotyckiej budowli. Malowidła są dziełem zespołu składającego się z kilku malarzy o różnym rodowodzie artystycznym, działających według reguł materiałowo-technicznych, panujących od lat na Rusi. Inne renesansowe malowidła ścienne oglądać można w kamienicy Lubomelskich przy ul. Rynek 8. Sklepienie i ściany w dawnej winiarni pokrywa polichromia o świeckiej tematyce w duchu filozofii epikurejskiej. W sali frontowej na pierwszym piętrze podziwiać zaś możemy renesansową panoramę piętnastowiecznego Lublina. Anonimowy malarz, zgodnie z ówczesnymi zasadami, namalował kościoły i kamienice Starego Miasta, oraz mury obronne, przed którymi polskie rycerstwo toczy bitwę z Tatarami.

Spośród późniejszych, siedemnastowiecznych zabytków wyróżnia się fresk zdobiący kopułę kaplicy Świętego Krzyża (zwanej Tyszkiewiczowską) w kościele lubelskich dominikanów. Malowidło przedstawiające Sąd Ostateczny ilustruje kontrreformacyjne nastroje i jest dziełem malarza lubelskiego, Tomasza Muszyńskiego, działającego w latach 1647–1674, i szczycącego się tytułem malarza królewskiego. Ten typ monumentalnej polichromii wprowadza nas w okres wielkiej sztuki pełnego baroku, który sto lat później został zamknięty w Lublinie potężnymi wizjami malarskimi Józefa Meyera w kościele jezuitów (obecnie katedra).



Malarstwo w Lublinie w XIX i na początku XX wieku

W latach poprzedzających wybuch I wojny światowej Lublin wyraźnie wychodził z depresji, ale były to sukcesy skromne w porównaniu z innymi miastami. Niemal wszyscy ówcześni artyści uprawiali malarstwo religijne, portretowe, historyczne; rzadko pejzażowe i rodzajowe. Pierwsza duża wystawa obrazów odbyła się w mieście w 1877 roku z inicjatywy zewnętrznej – warszawskiego Towarzystwa Zachęty Sztuk Pięknych, wspomaganego przez dwa miejscowe dzienniki i Lubelskie Towarzystwo Dobroczynności.
Na kolejną poważną ekspozycję czekano nad Bystrzycą 7 lat, do maja 1884 roku, kiedy to udostępniono widzom ponad 20 prac Gersona, największego autorytetu artystycznego i moralnego epoki. Nowy, oznaczony profesjonalną dumą, etos sztuki lubelskiej zarysował się gdzieś w połowie pierwszej dekady XX wieku. Tamten Lublin szkicował terytorium własnej kultury artystycznej, opierając się na wzorach sprawdzonych, tak czy owak akademickich: przyjaznych, bo łatwo rozpoznawalnych, ulegających niewielkim zmianom w czasie – w przeciwieństwie do innej sztuki, która właśnie z kwestionowania zastanych wzorów i norm, nie tylko estetycznych, uczyniła fundamentalną zasadę kreacji. Przed wybuchem II wojny światowej artyści ponadstutysięcznego miasta tworzyli już świadome swych celów środowisko, które zajmowało dość wysokie miejsce w lokalnej hierarchii wartości kulturowych.



Lubelskie środowisko plastyczne w czasie II wojny światowej

Podczas wojny i okupacji hitlerowskiej kultura polska została poddana niszczącym represjom, które miały np. uniemożliwić jej manifestacje na poziomie wyższym od „prymitywnej rozrywki”. Była to polityka metodycznie przygotowana i konsekwentnie realizowana na podstawie odpowiednich zarządzeń, obejmujących m.in. „wytyczne rządu GG w sprawie życia kulturalnego Polaków i traktowania dóbr kultury”, które w sferze plastyki zabraniały np. urządzania wystaw, a do sprzedaży obrazów wyznaczały tylko takie miejsca, jak ulice, księgarnie i kawiarnie. Obowiązywał przy tym całkowity zakaz „wystawiania obrazów o motywach polskiej myśli narodowej”.



Malarstwo w Lublinie w II połowie XX wieku

Najbardziej spektakularnym, politycznie motywowanym przedsięwzięciem sanacyjno-budowlanym, a zarazem plastycznym pierwszej połowy lat pięćdziesiątych okazało się jednak to, co pamięć zbiorowa starszego pokolenia przechowuje pod nazwą „odnowy Starego Miasta" – przeprowadzonej błyskawicznie, w kilka miesięcy 1954 roku, pod patronatem Bolesława Bieruta, dla uczczenia 10. rocznicy powstania Polski Ludowej. W 1955 roku rozpoczął się, tak w całym kraju, jak i w Lublinie, nieśmiały odwrót od realizmu socjalistycznego, w atmosferze politycznej odwilży. W 1957 roku formalnie powstała Grupa „Zamek” – lubelska grupa plastyków pozostających pod wpływem różnych kierunków sztuki współczesnej, między innymi kubizmu, nadrealizmu, abstrakcjonizmu. Krótka, ale intensywna działalność grupy spowodowała, że dziś zaliczana jest do najważniejszych polskich zjawisk artystycznych II połowy XX wieku. Od schyłku piątej dekady, w nieznanej dotąd skali, zaczęła zwiększać się liczba zleceń na prace z zakresu plastyki użytkowej. W 1966 roku zorganizowano na Lubelszczyźnie pierwsze plenery plastyczne – trzy lata po zainicjowaniu tego rodzaju warsztatów na gruncie polskim. W 1971 roku zainaugurowano w Kazimierzu Dolnym doroczne plenery malarskie, ustabilizowane jako ogólnopolskie, z udziałem gości zagranicznych. Największą i faktycznie roboczą imprezą plenerową tej dekady okazały się Lubelskie Spotkania Plastyczne, realizowane z przerwami w latach 1976–1978.



Widoki Lublina

Już renesansowy Lublin doczekał się swoich malarskich wizerunków, m.in: na polichromii z kamienicy Lubomelskich i w miedziorycie Hogenberga i Brauna. Z lat późniejszych pochodzą inne dwa słynne, ikoniczne dziś, „portrety miasta”: Pożar miasta Lublina w 1719 r. i Wjazd gen. Zajączka do Lublina w 1826 r.. Bogaty zbiór pejzaży miejskich, uwieczniających lubelski koloryt i często już dziś nieistniejące budynki i ulice, zawdzięczamy pracującym tu artystom, takim jak np.: Adam Lerue, Wojciech Gerson, Konstanty Kietlicz-Rayski, Leon Wyczółkowski, Symcha Binem Trachter, Henryk Lewensztadt.



Grafika lubelska

Niejako na marginesie dokonań malarskich i rzeźbiarskich rozwijała się związana z Lublinem sztuka rytownicza i graficzna. W rozmaitych technikach plastycznych pracowali autorzy wielu dawnych widoków Lublina, by wspomnieć np. znany miedzioryt Hogenberga i Brauna czy tekę litografii Album Lubelskie Adama Lerue.

Inny rozdział w tej dziedzinie zapisała twórczość współczesnych artystów związanych z Lublinem, takich jak Wiktor Ziółkowski, Juliusz Kurzątkowski, Zofia Kopel-Szulc i Henryk Szulc, oraz młodsza generacja grafików lubelskich. Osobne miejsce zajmują lubelskie dzieje ekslibrisu.



Sztuka rzeźbiarska w Lublinie

Lublin nigdy nie był znaczącym ośrodkiem sztuki rzeźbiarskiej. Pomimo to możemy tu spotkać wiele ciekawych dzieł – w lubelskich świątyniach, na cmentarzach, w kapliczkach odnajdujemy liczne przykłady pięknych rzeźb sakralnych, a zabytki architektury zdobią rozmaite detale rzeźbiarskie. Region lubelski ma również swoje tradycje rzeźby ludowej. Wspomnieć należy również o osobnym, ważnym nurcie sztuki rzeźbiarskiej – o lubelskich pomnikach.



Fotografia lubelska

Historia lubelskiej fotografii ma długą tradycję obfitującą w ważne wydarzenia. Wynalazek Daugerre’a i Niépce’a trafił do Lublina w drugiej połowie XIX wieku. Od tego momentu fotografia na dobre zadomowiła się w Lublinie, powstawały liczne zakłady fotograficzne, wydawano dużą ilość kart pocztowych, fotograficy wykonywali widoki miasta na potrzeby dokumentacji i do licznych wydawnictw. Fotografowano najbardziej charakterystyczne miejsca w Lublinie, ale i te nieco mniej znane np. dzielnicę żydowską. W dwudziestoleciu międzywojennym fotografia lubelska miała szczególnie dobry okres swojej aktywności. Tu w tym okresie tworzył Edward Hartwig, tu przyjeżdżał Jan Bułhak a w 1937 roku powstało Lubelskie Towarzystwo Fotograficzne.

 

Przygotował: Grzegorz Kondrasiuk