Wspomnienia z obozu - Hadasa Pinkus - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Widziało się takie rzeczy, że trudno, trudno pomyśleć. W jednym obozie był chłopak, młody, ci młodzi chłopcy mają niekiedy takie te, na twarzy takie te… [krosty], te młode dzieci tak, co rosną, to on miał takie te [na twarzy] i oni nas brali na apel, to jeden Niemiec mówi do drugiego: „On mi przeszkadza. Zabij go”. To on go bierze i zabija. I stoją wszyscy ludzie i patrzysz się, takie rzeczy… ja czasami tak przypominam, ale człowiek myśli, a ja tak myślę czasami sobie: „Mój Boże, przecież to był dzień, dzień, dzień, dzień, nie, tyle czasu, tyle czasu”. A później to posłali nas, jak już Niemcy się zbliżali, posłali nas do... ja byłam w Bergen, nie w Bergen, och, jak to się nazywa… i tam dali nam jeść też jakieś te, to nie mogłam jeść, i matka, moja siostra była ze mną też, ta najstarsza, to ona mówi...
CZYTAJ DALEJ