Sąsiedzi z ulicy Lubartowskiej - Hadasa Pinkus - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Tu w Lubartowskiej to prawie, że sami Żydzi mieszkali w tym tego, i ładne domy były, naprawdę ładne domy, była tam szkoła, szkoła żydowska była, i tam dużo ludzi było, i zawsze chodziło się tam i tego, była dobra, przyjemna ulica była, naprawdę. Tam [w naszym domu] mieszkali sąsiedzi, to też dobrze pamiętam, że na dole był jeden, oni mieli sklep, w mieszkaniu, tam mieli duży sklep i on miał jednego syna i matka była, i on był jeden syn, duży sklep taki, on chodził i kradł, to od czasu do czasu przychodziła policja i brała go. W Lublinie, tam gdzie myśmy mieszkali, a potem poszliśmy mieszkać na tego, jak się nazywał… było dwa domy jeden tu, a jeden z drugiej strony, no nie pamiętam. To tam był jeden taki sklep, to Niemcy jak przeszli, jak przyszła wojna, to wszystko, tam oni brali ludzi, przyszli i zabierali,...
CZYTAJ DALEJ