Egzekucja i wspólna mogiła - Stanisław Mrozik - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ulica Złota była przedzielona na połowę, wzdłuż. I tam były postawione słupy, wkopane, drewniane, i zasieki z drutów kolczastych. Jedna połowa, to było getto, a druga połowa, to był Lublin, miasto. I tam w czasie okupacji miałem takie zdarzenie. A getta pilnowali Ukraińcy. Tacy w czarnych mundurach byli. I ja miałem zadanie takie. Bo mojej żony kuzynka prowadziła AK. Była dyrektorką szkoły kanoniczek. Tam prowadziła drużynę harcerską, ucząc ich miłości do ojczyzny. Cały okres okupacji tak samo. I podchorążówkę prowadziła też. Na ulicy Bohaterska czy jak tam... Był taki domek drewniany, piętrowy. Oni tam mieszkali, i ona tam prowadziła to. Niemcy jej nic nie zrobili. Różnie to bywało, ale przeżyła. A jak weszli nasi, to ją aresztowali. Z donosów ludzi, że to wróg tego ustroju i tak dalej. No i co zrobili? To przed Wigilią...
CZYTAJ DALEJ