Co roku w okresie kwitnienia Żyd kupował sad o mojego dziadka - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Chciałbym wspomnieć również, że w Motyczu we dworze, przed wojną, była stacja hodowli buraka cukrowego. Moja rodzina ze strony ojca mieszkała w pobliżu dworu i dziadek Tarkowski sad założył na początku dziewiętnastego stulecia. Miał duży sad jabłoniowy, ja już ten sad pamiętam, to były duże, ładne, piękne drzewa, i co roku ten sad, w okresie kwitnienia, kupował Żyd, ten sam. Przyjeżdżał co roku i dziadek sprzedawał ten sad w okresie kwitnienia. To był taki okres dość ryzykowny, bo wiadomo, że wtedy jak kwitną, to są takie lata, że drzewa rodziły, a były takie lata, że odpoczywały, nie rodziły. Żyd o tym wszystkim wiedział, kupował ten sad w okresie kwitnienia, oczywiście zawsze taniej, niż w okresie owocowania. Wtedy, kiedy ten sad już owocował, jesienią, kiedy trzeba było zbierać, to Żyd przyjechał z rodziną, z...
CZYTAJ DALEJ