Niemiec pilnował nas z karabinem, a my rozbieraliśmy ten budynek tak,żeby nigdy nie skończyć - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ojciec w czasie okupacji był w AK, a ja byłem w BCh. I pamiętam jak dzisiaj - jeden z kolegów, starszy, w Motyczu, jako takiemu siedemnastoletniemu chłopcu, zaproponował, żebym wstąpił do partyzantki, do BCh - Bataliony Chłopskie. Głównie tam chłopi szli i młodzież szła. I pamiętam, że poszliśmy na pierwsze spotkanie do lasu. W tym lesie mieliśmy takie zgromadzenie, ktoś tam przewodniczył temu zgromadzeniu, i mówił nam głównie o tym, żeby bić AK-owców, bo to są burżuje, oni chcą burżualną Polskę powołać i tak dalej. O Niemcach prawie nie było ani słowa. Jako młody chłopak tak słuchałem, wyszliśmy z tym kolegą, który mi zaproponował i mówię do niego: „Ty, słuchaj, ja myślałem, że ja będę słuchał jak bić Niemców, jak się przygotowywać, a wy już mówicie o tym jak bić Polaków?”. Pamiętam, że tak to...
CZYTAJ DALEJ