Niemcy rozpili chłopów - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Najwięcej szkody Niemcy zrobili, że rozpili chłopów, dawali wódkę za kontyngent. I moi koledzy z Motycza, większość niestety się rozpiła. Nawet do szkoły niektórzy nie poszli, bo się rozpili. Później zaczęli robić bimber, w czasie okupacji robili. To pijaństwo jeszcze trwa. W innej postaci już w tej chwili. Na szczęście młodzież dzisiaj pije wino czy piwo, ale moje pokolenie piło wódkę. I ja, powiedzmy sobie, nie byłem dobrym kolegą dla nich. Mimo, że w czasie okupacji myśmy zorganizowali orkiestrę, chodziliśmy grać na różne uroczystości, były wesela, były zabawy. Przecież na wsi było to normalne życie, bo Niemcy na szczęście nie docierali do nas. Szczególnie nocą, bo się bali. Ale życie trwało, i były okazje takie, żeby się rozpić. Szczególnie matka mnie pilnowała, żeby się nie rozpić. Pamiętam takie zdarzenie jeszcze jedno –...
CZYTAJ DALEJ