Jesienią 1944 roku przeprowadziłem się do Lublina - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W [19]44 roku, jesienią, przeniosłem się z kolegą Piwowarskim do Lublina. Mieszkaliśmy na Rynku naprzeciwko Trybunału, pod czwórką. Mieszkaliśmy u takiej pani, która miała dwóch chłopców. Ci obydwaj chłopcy pracowali jako bileterzy w kinie „Rialto”, to w tej chwili nazywa się „Stary Teatr”. Dzięki temu mieliśmy bezpłatny dostęp do tego kina. Zobaczyliśmy wszystkie przedwojenne filmy. To była dla nas wielka uczta, dlatego, że myśmy tych filmów nie znali – byliśmy jeszcze za młodzi, żeby to oglądać przed wojną, a poza tym, na wsi kina nie było. Co drugi, co trzeci dzień, szliśmy do kina, żeby oglądać filmy przedwojenne. Na jednym z filmów był Adolf Dymsza z żoną. Przyszli koledzy i mówią, że będzie dzisiaj wielka uroczystość, bo przyjeżdża aktor, będą grali film „Paweł i Gaweł”. I ja się pytam, czy możemy...
CZYTAJ DALEJ