Getto w Parczewie - Czesław Tarkowski - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Moja żona pochodziła z Suchowoli. Radzyńskiej Suchowoli, i mieszkała w pobliżu rodziny książęcej, chyba Czetwertyńskich. To była bardzo bogata rodzina, mieli majątki w różnych częściach Polski, pod Warszawą. Czetwertyńscy zostali zaaresztowani przez Niemców, i wysiedleni z Suchowoli. Dom mojej żony był w pobliżu majątku Czetwertyńskich w Suchowoli, i ich też wysiedlili. Rodzinę mojej żony Niemcy wysiedlili, wyrzucili z tego domu, w którym mieszkali w Suchowoli, i wtedy cała rodzina się przeniosła do Parczewa. To było miasto chyba w siedemdziesięciu procentach zamieszkałe przez Żydów. A Niemcy w ogóle tworzyli obóz taki w Parczewie. I była taka sytuacja, że moja żona jako dziewczyna mieszkała po stronie polskiej, a naprzeciwko, po drugiej stronie ulicy, głównej ulicy, było właśnie to getto...
CZYTAJ DALEJ