Sytuacja Żydów w czasie okupacji niemieckiej - Chawa Goldminc - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak Niemcy wkroczyli do Lublina, to było wszystko... Czy to ja mam opowiedzieć czy się to wie? Opowiedzieć. To zaczęli strzelać, zaczęli bić i zaczęli od Żydów. Czas jakiś przeszedł, że jeszcze sklep nasz był otwarty i można było jeszcze handlować. I ojciec mój chodził do sklepu i my też. Ale do szkoły więcej nie mogłam chodzić. Po jakimś czasie, 18 września wkroczyli Niemcy do Lublina. 18 września wkroczyli Niemcy do Lublina i zaczęło się to, co się zaczęło. Ja nie chcę więcej powiedzieć, bo nie mogę. Co zrobić? Pierwsze, to przecież byli Żydzi. Nie można było chodzić do sklepu, nie można było handlować, nie można było nic. Ale to wszystko było stopniowe. Potem zaczęli łapać na roboty Żydów od czternastu do sześćdziesięciu lat. Było bardzo ciężko i nie wolno już było – zrobili geto – że nie...
CZYTAJ DALEJ