Nauka w chederze i w szkole Talmud-Tora - Abram Wyszegrod - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja, kiedy miałem trzy lata, to dali mnie do chederu. Codziennie przyszli brać mnie do cheder, a potem wrócili [ze mną]. Byłem tam cały dzień, oni dali też trochę obiad, ja nie pamiętam… nie, nie, nie. Ten cheder był cały dzień, ale wróciliśmy na obiad [do domu] i po obiedzie wróciliśmy uczyć się. To było do szkoły, a potem to szkoła była Talmud-Tora. I tam [w chederze] były tylko te religiozne rzeczy, i od pierwszej do trzeciej [klasy] dali te [inne przedmioty], rachunki, po polsku, język… to znaczy nie religiozne. Szkoła Talmud-Tora to była na ulicy Szerokiej. A cheder to był na Lubartowskiej, na tej samej ulicy [co mieszkaliśmy], to nie było daleko. Niedaleko był… tak jak tutaj dzieci chodzą do szkoły, to [rodzice] starają się, żeby były w dobrej dzielnicy, żeby...
CZYTAJ DALEJ