Obóz koncentracyjny na Majdanku - Aleksander Grinfeld - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Uczucie bardzo, bardzo nieprzyjemne, że po dwóch latach wróciłem do tego punktu, z którego uciekłem. Przyjechałem na Majdanek na początku marca [19]44 roku. Na ile ja wiem – a ja to wiem ze słyszenia tylko – tam było w tym okresie jakieś 12 tysięcy więźniów, w tym jakichś dwudziestu Żydów. Myśmy byli pierwszym transportem troszkę większym, paręset [osób], który przyjechał na Majdanek po 8 listopada [19]43 [roku]. Stała miska emaliowana, do której żądali, [żeby] wrzucić wszystkie wartościowe rzeczy, [potem] zaprowadzili nas na blok czwarty, na czwarte pole. Nasz blokowy był Polakiem, nazywał się Peresada. Jak staliśmy na apelu i widać było komin krematorium, to powiedział nam: – Widzicie ten komin? Tamtędy wszyscy wyjdziecie. A po jakimś tygodniu – ja tam próbowałem się troszkę...
CZYTAJ DALEJ