Łapanki - Aleksander Grinfeld - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Nie było nic specjalnego w tym, że podjeżdżało nagle jakieś auto, ciężarowe na ogół, i łapali ludzi. Dodawali im parę kopniaków albo parę uderzeń, nim ich załadowali na tę ciężarówkę. Brali ich do pracy i to wyglądało dosyć [zwyczajnie], szczególnie w porównaniu z tym, co nastąpiło później....
CZYTAJ DALEJ