Rabin Majer Szapira i jego pogrzeb - Cipora Fiszer - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Pamiętam rabina głównego tej jesziwy. On błogosławił mojego ojca, bo zwolnił mu żołnierza z wojska. [Ojciec] miał takie różne koneksje. Ten rabin to była wielka postać. Miałam gdzieś jego zdjęcie. Pamiętam jego pogrzeb. Też na nim byłam. Wszyscy wyszli. To zrobiło kolosalne wrażenie. Cały Lublin był. Wojewoda i wicewojewoda, wszyscy byli. Duży szacunek miał. Oni go nieśli do góry tak. To był wielki zaszczyt dla niego na świecie. Nieśli go z jesziwy [na cmentarz]. Piękna ta jesziwa była… Ta bóżnica, do której się modlili, to była ze złota, ze szczerego złota cały grobowiec. I uczniowie się tam modlili, uczyli się tam i rab Szpiro był zarządzającym tego budynku. Ta jesziwa to był niezapomniany widok. Ja tam byłam. On nam pozwolił wejść, siostrze i mamie mojej i jeszcze jednej pani. To był...
CZYTAJ DALEJ