Najcięższe przeżycia wojenne - Alicja Savir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To są takie ciężkie przeżycia. Jednym z moich najcięższych w ogóle przeżyć w czasie okupacji było – to dla mnie straszne do dnia dzisiejszego – pogrzebanie mego brata. On pracował w tartaku i tam przyjechali Niemcy, żeby zabierać ludzi, mówiło się „do pracy”. Jeszcze myśmy wtedy nie wiedzieli, że zabierają do Bełżca do obozu zagłady. I on zaczął uciekać, i Niemcy go zastrzelili. To było na Nowy Rok, na drugi dzień ktoś doniósł mojemu bratu, temu starszemu, że [młodszy] tam leży zabity. I on go na barkach przeniósł z tego miejsca na cmentarz żydowski w Radziechowie. Miał łopatę i kopał grób, a ja nie miałam nawet łopaty, tylko jakąś deszczułkę znalazłam i tak pomagałam ten grób kopać. I tak myśmy go pochowali. Mnie się wydaje do dnia dzisiejszego, że to było najcięższe przeżycie. Nie obóz Janowski, nie bicie, które ja...
CZYTAJ DALEJ