Emigracja Żydów z Polski - Alicja Savir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Do [19]50 roku przyjeżdżali mniej więcej, później od [19]50 do [19]56 roku była przerwa i później w [19]68 roku. Moich znajomych dużo [przyjechało]. Był dyrektor szpitala w Tworkach, profesor. Jeszcze z jego żoną spotykam się na sylwestra. Sierpiński. Szelubski, który pracował w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, jego synowie nie wiedzieli, że są Żydami. Jak go wyrzucono z pracy, z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, a ich wyrzucono z uniwersytetu – bo przyszli na uniwersytet i ich wyrzucono – to oni się wtedy dowiedzieli, że są Żydami. Obydwaj studiowali w Warszawie. Jeden chemię, a drugi już nie pamiętam co. Szelubski nie żyje, Pilarski też nie żyje. Szelubski był w Lublinie, ale on już nie żyje i jego żona też nie żyje. Jego żona uratowała go. On uciekł z Majdanka, on był na Majdanku, był członkiem partii...
CZYTAJ DALEJ