Losy wojenne - Alicja Savir - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W czasie okupacji byłam w getcie we Lwowie. Później uciekliśmy z getta do małego miasteczka, do Radziechowa. Jak myśmy przyjechali do Radziechowa, to tam akurat była akcja na dzieci, to mnie zrobili o dwa lata starszą i ja musiałam się spotykać z rówieśnikami. Ja się wtedy nauczyłam milczeć, za dużo nie mówić, żeby się nie zdradzić z tym, że moje wiadomości – dwa lata gimnazjum to jest wielka różnica – [odbiegają od wiedzy reszty]. Ale ponieważ ja dużo czytałam, to jeżeli chodzi o książki, to ja mogłam zabierać głos w getcie. No, rozmaite przeżycia były. Ojciec został zabity w 1941 roku zaraz po wkroczeniu Niemców do Lwowa. Brat został zabity w Radziechowie i z drugim bratem własnymi rękoma wykopaliśmy mu grób. Po odnalezieniu matki nigdy nie opowiedzieliśmy jej, że nasz brat zginął i że...
CZYTAJ DALEJ