Początek okupacji niemieckiej w Lublinie - Mira Shuval - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja przecież tylko byłam cztery miesiące z Niemcami, nie więcej. To tylko był, to był początek. Fakt, że ja nie wyobraziłam sobie, że ten stan będzie długi. Jak ja wyjechałam moja matka płakała. Mnie się wydaje, [że się bała], że my nie zobaczymy więcej. To ja się śmiałam. Mówię: „Co ty mówisz? Jak długo ta wojna będzie? Tydzień czy to”. Tydzień, o tydzień był. To jeszcze nie. Już złapali ludzi do roboty, moją siostrę i wiele innych kobiet. Ja miałam taki wypadek z tym Niemcem, co opowiedziałam tamtym razem. Były, były różne... ten Szimy Grajer... różne takie wypadki. Z porównaniem co było później, to można powiedzieć, że to były drobne wypadki. Tak że ja tam długo nie byłam z Niemcami. Ale ta historia co ja nie opowiedziałam, że ta Żydówka była kochanką tego oficera polskiego, a jak wybuchła...
CZYTAJ DALEJ