Szpital żydowski w Lublinie - Mira Shuval - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak ludzie chorowali to było wielkie szczęście, że był ten szpital żydowski i każdy Żyd mógł tam dojść. I tam byli najlepsi lekarze. Wiele Polaków chciało się tam leczyć. Ja wiem, że prezydent miasta Lublina był chory i on chciał tylko tych lekarzy. Doktór Cymerman [tam pracował], doktór... jakżeż się nazywał... nieważne. Lekarze najlepsi. To był [szpital], tam doszli do szpitala i przyjęli ich, i wyleczyli ich, i dali im lekarstwa. [Niektórzy] nie mogli sobie pozwolić na nic. Ja miałam dwadzieścia cztery lata i ja nie wiedziałam co to lekarz, nie poszłam do lekarza przez całe to. Ja wiem, że moja wnuczka to ma te takie jakieś, to zaraz trzeba do lekarza skórnego i to. Nie poszłam nigdy do lekarza, nie wiedziałam co to lekarz. Kurlender był lekarz nasz. On miał klinikę prywatną na placu królewskim i później... jak się nazywa to ulica? Pierwsza...
CZYTAJ DALEJ