Wyjazd z Polski do Palestyny w 1946 roku - Mira Shuval - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Miałam dobrych przyjaciół i [razem] zaczęliśmy z Wrocławia jechać tutaj do kraju, do Izraela. Wtedy jeszcze nie było państwa naszego, ale tu już było dużo Żydów. Jedna rodzina [znajomych], oni mi pomagali. Teraz jesteśmy w stosunkach dobrych, oni w Herclijji mieszkają. I zaczęła się nasza wałęsa. Myśmy jechali, byliśmy w Polsce. Z Polski myśmy [pojechali] do Leipheim, to było na granicy Niemiec. W każdym miejscu byliśmy kilka dni. Myśmy więcej poszli niż jechali. Po nocach, dwoje dzieci. Raz trzeba było przejść, przeszliśmy granicę nielegalnie. I tak myśmy zrobili drogę z Polski do Francji, do Marseille. I dalej okrętem, to też był okręt zepsuty, już nie wolno było jechać nim, tam i wszystko było zrujnowane, w okropnych warunkach przyjechaliśmy do kraju. Ja przyjechałam do kraju bez niczego, [tylko] dwoje dzieci....
CZYTAJ DALEJ