Szabat - Mira Shuval - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Szabat? No, szabat to jest dzień święty, najbardziej święty od innych, od innych [dni]. W piątek to świece się zapala, w piątek świece się zapala i się idzie modlić, i jedzenie [jest] zupełnie inne. Przez cały tydzień to się je... nie ma jak my tutaj sobie [teraz jemy], tutaj się je i pierwsze danie i [drugie]... jedzenie [na co dzień jest] jak w święta. Ale u nas tam wtedy tylko w sobotę, we święta było jedzenie dobre. Cały czas to tylko trochę kartofli, trochę zupy, trochę tego. Na szabat jedliśmy gefilte fisz. Ja nawet tutaj kupuję, bo mają ten sam smak – w Netanji jest sklep, oni sprzedają, oni sami gotują i sprzedają różne rzeczy – to ja tam kupuję te ryby gefilte fisz. To każdy Polak nawet wie co to jest gefilte fisz. Żydzi jedzą w soboty, we święta. To musi być i zupa, i bulion, i makaron. [Wtedy] tego nie...
CZYTAJ DALEJ