Tradycje i zwyczaje religijne - Mira Shuval - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Moja rodzina była] bardzo religijna. U nas na przykład w sobotę nie wolno było szyć coś. Pończocha się coś zdarła. Broń Boże. Nie wolno się było myć mydłem w sobotę, w piątek wszyscy się wykąpali, umyli, w sobotę tylko wodą. Nie wolno. Modlić się, modlić się, bo ja rano jak byłam do osiemnastu, dwudziestu lat, rano jak wstałam to jest modlitwa i jak poszłam spać to jest modlitwa. I każdy miesiąc, z początkiem miesiąca jest modlitwa dla dzieci też. To bardzo. Ja pamiętam jak w Jom Kippur to trzeba pościć, dziewczęta dwanaście lat, a chłopcy trzynaście. Ja miałam dwanaście lat i byłam taka mała i nędzna, i nie mogłam pościć. A dziadek powiedział: „Jesteś słaba, poleżysz, odpoczniesz. Jeść nie [wolno]!” I matka nie dała. Dwanaście lat, małą byłam dziewczynką. Musiałam [pościć]. Dlatego jak byłam już dorosła, ja byłam...
CZYTAJ DALEJ