Dom rodzinny przy ulicy Probostwo 19 - Samuel Gradel - fragment relacji świadka historii [TEKST]
To była taka ulica niby to za miastem. W tym miejscu, gdzie nasz dom był, kończyła się ulica, bo był tam dwór i była cukrownia. Ulica była cicha, domy małe. A ten plac, cośmy kupili [pod budynek Spółdomu, miał] dwudziestu czterech [właścicieli], każdy włożył jakieś pieniądze i się kupiło plac. I na ten plac później wzięli pożyczkę z Banku Gospodarstwa Krajowego i to miało być na dwadzieścia cztery lata spłaty. No, myśmy tam mieszkali dziesięć lat, nie więcej, później już wojna się zaczęła. Wprowadziliśmy się tam w [19]29 roku, a w [19]39 to już przecież wszystko się zmieniło, mnie nie było, ale rodzice tam byli. To były trzy pokoje. To był jeden z najładniejszych domów w Lublinie. Była i łazienka z wodą, i ubikacja wodna, bo dawniej tego nie było....
CZYTAJ DALEJ