Tradycje żydowskie - Samuel Gradel - fragment relacji świadka historii [TEKST]
U nas w domu to nic nie było specjalnego. Nie chodziliśmy do bóżnicy, był dzień odpoczynku. Szliśmy do kina. Ale ci, którzy nabożni byli, to chodzili. Była bóżnica na dole i ludzie chodzili do bóżnicy. Ale ja jak skończyłem trzynaście lat, [miałem] bar micwę, to się kładło tefilin. To wtedy, jak to dostałem, musiałem przeczytać [fragment Tory] i było nabożeństwo, a później piło się trochę wódki i się jadło. I już. To był ostatni raz, [kiedy] ja kładłem to. [Przed uroczystością] miałem nauczyciela, to co dzień kładłem [tefilin], uczyłem się, jak to trzeba robić. Ale z chwilą jak dostałem, to już przestałem, bo nie byliśmy nabożni. [W] Jom Kippur był dzień [postu], to się pościło, [a u nas] nie....
CZYTAJ DALEJ