Wybuch II wojny światowej i ucieczka na Wschód - Cipora Borensztejn - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Wybuch wojny? O, jeszcze jak pamiętam. To było w piątek, pierwszego września. Już na drugi dzień bombardowali Lublin. [Kiedy Niemcy weszli], to było o świcie, bo myśmy nie spali, przez całą noc bombardowali. Z rana kolega mój, Abram Akierman, chciał [Niemców] spotkać i on nie słyszał, i zastrzelili jego. Niech pan to zapisze. Abram Akierman z ulicy Nadstawnej. Te ulice nie istnieją. [Widziałam, jak Niemcy weszli], piękni mężczyźni. Mój brat był na wojnie i dostał się do plenu [niewoli]. I tam się pytali, kto jest Volksdeutsch. A brat mój powiedział, że on – my wszyscy wyglądaliśmy jak Polacy – jest Volksdeutsch, on się chciał wydostać. To zapytali go, jaki ma zawód. Ponieważ Żydzi po większej części byli technikami, on powiedział, że on jest ślusarzem. I on go...
CZYTAJ DALEJ