Losy powojenne - Jochewed Flumenker - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W [19]45 roku [wróciliśmy] do Lublina, chodziliśmy po ulicach i płakaliśmy, bo w każdym [mijanym] domu [żyła kiedyś] czy rodzina, czy jakieś koleżanki moje. I było dość [dużo ludzi] na ulicy, ale nikt z Lublina. Bo nawet jak byli Żydzi, to przeważnie byli Żydzi z okolic Lublina, ale z Lublina bardzo mało. Też mało, zdaje się, zostało z Lublina stosunkowo. Mieliśmy tu dom na ulicy Marii Curie-Skłodowskiej i wobec tego, że byliśmy w ogóle bez pieniędzy, to sprzedaliśmy ten dom, który był kupiony przed wojną za pięćdziesiąt tysięcy dolarów, za trzy tysiące. Potrzebne były pieniądze, no to nie liczyliśmy, domu nie mogliśmy jeść. I potem pojechaliśmy do Łodzi. Mieliśmy zamiar odpocząć jakiś czas tam i potem właśnie chciałam spełnić te marzenia moje z lat dziecinnych i pojechać do Palestyny. Wynajęliśmy mieszkanie na krótki okres, ale...
CZYTAJ DALEJ