Koniec wojny i długa droga do domu - Jerzy Filipowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No i nastąpił okres zakończenia wojny. Co dalej? Zakończenie wojny, u nas szalona radość. Ale jednocześnie dyskusja. Co robią Amerykanie – przesłuchują nas. Wzięli mnie i mówią: „Słuchaj, ty jesteś akowcem, powstańcem warszawskim, ty nie wracaj, bo cię tam załatwią”. A ja wiem, jak mi ojciec tłumaczył - on mnie pozbawił miłości rodzinnej, ale kazał mi kochać ojczyznę i wiedziałem, że mam służyć ojczyźnie do końca życia bez względu na wszystko i jej nie opuszczać. Ale też tak myślę, no bo cóż, jestem młody, nie mam zawodu, co ja będę na Zachodzie robił? Zresztą, chociaż ta noga była nie w porządku, to ja muszę jechać do Warszawy, przecież ja tą Warszawę zostawiłem zagruzowaną. Ja muszę tam pracować, odbudować ją. Ja muszę być normalnie Polakiem, uczestniczyć w odbudowie, a nie tu o sobie myśleć....
CZYTAJ DALEJ