Jest nas coraz mniej - Jerzy Filipowicz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Historia kołem się toczy. Nasi ojcowie mieli żal za sto dwadzieścia parę lat niewoli. Po pierwszej wojnie światowej powstała ojczyzna. Ojciec był oficerem Legionów Piłsudskiego i w czasie okupacji przyjeżdżał co niedziele i wkładał we mnie tak zwane zdrowe rozumowanie polityczne. Musiałem znać historie na pamięć oraz to, co złego zrobili wodzowie i tak dalej. Nigdy nie należał do partii, która nie jest polską. Która ma swoje ambicje i stołki. Dlatego i ja nigdy do żadnej partii nie należałem. Jak można mieć żal do Niemców, którzy już są dziadkami, już nie żyją. To jest historia. Tacy byli. Tylko jest jedna rzecz - jeżeli swoim potomkom powiedzieli, że źle zrobili, że niewłaściwie postępowali eksterminując Polaków i Żydów i inne narodowości, to w porządku, a jeżeli wychowali tak samo, jak siebie wychowali, to źle. To źle....
CZYTAJ DALEJ