Reakcje dzieci na wojenne wspomnienia - Jochewed Flumenker - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Najbardziej wzruszające było, jak pierwszym razem mój syn wyjechał do Polski. Wtedy to on szalał. Przede wszystkim, jak weszłam do mojego mieszkania – co powiedziałam, że ta pani tak nie widziała, czy nas puścić, myślała, że jej przyjeżdżamy odebrać – to on leciał po tych pokojach i: – Mamo, co tu stało? To ja mówię: – Przede wszystkim to były cztery pokoje. One były podzielone na dwie rodziny: dwa i dwa. Oczywiście mebli nic nie zostało już. Oczywiście było zniszczone, bo od tamtych czasów nikt nie [remontował]. To mu tłumaczyłam, że to był dziecinny pokój, nieważne. Ale on wtedy leciał, [tak samo] jak był w Majdanku. [Jak] się przechodzi, to jest dosyć takie wstrząsające. Nie zawsze można nawet chodzić i patrzeć, a on leciał. To on nagle przylatuje i mówi, że na jednej kartce widział, że jest...
CZYTAJ DALEJ