Bernardyńska 18 po latach - Jochewed Flumenker - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Po raz pierwszy byłam w mieszkaniu moim [po wojnie] w 1986 roku. To była pierwsza wycieczka zorganizowana do Polski, bo to były jeszcze czasy komunistyczne. I wtedy pojechałam z moim mężem błogosławionej pamięci i synem. Kiedy poszłam na Bernardyńską, to ta pani, co mieszkała w naszym mieszkaniu, pyta się mnie: – A może się pani myli? Może to jest pierwsze, może trzecie? To ja mówię: – Nie mylę, bo spędziłam tu całą młodość moją. – Znaczy, względnie całą, przedtem [mieszkałam] gdzie indziej. – Nie przyjechałam niczego żądać od pani. My niczego nie potrzebujemy, mamy swoją ojczyznę i swoje mieszkanie. Przyjechałam tylko, aby pokazać mojemu mężowi i synowi, gdzie ja mieszkałam przed wojną. Początkowo to była rozmowa przed drzwiami, nie wpuściła nas. Ale potem, jak to powiedziałam, to...
CZYTAJ DALEJ