Wejście Niemców do Lublina we wrześniu 1939 roku - Jochewed Flumenker - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Przede wszystkim oni weszli może dzień czy dwa dni przed [żydowskim] Nowym Rokiem, pamiętam. To był gdzieś jakiś piętnasty, osiemnasty września. Wiem, że to był okres przed świętami, dlatego że trzeba było iść do modlitwy. I zaraz może drugiego dnia chodzili po ulicach czy po domach i zabierali mężczyzn – nie wiedziano dokąd, co to było – na roboty. Ale jakoś tym razem puścili ich. To coś było na krótko, na dwa dni czy co. Po kliku dniach na Bernardyńskiej – obok mnie była szkoła, była szkoła męska Vetterów, zdaje się, handlowa szkoła to była, jeszcze stoi, ten sam budynek stoi, bardzo ładny, naprzeciwko, zdaje się, było kino – ja wychodzę na ulicę, to było na początku tak, w pierwszych miesiącach, tak w październiku może, nagle widzę, że masa ludzi jest i przeprowadza się Żydów. [Był] jeden Żyd, starszy, ale...
CZYTAJ DALEJ