Cudowna figura przy kościele Bernardynów - Zofia Siwek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Drugi taki cud, to były może lata sześćdziesiąte już, był z figurą przy kościele Bernardynów. Tam też ktoś zobaczył cud, że figura Matki Boskiej przy tym kościele Bernardynów obraca się. Ponieważ to był taki trakt bardzo uczęszczany, a komunikacja miejska w latach sześćdziesiątych była już dosyć dobrze rozwinięta - tamtędy „dziewiątki” jeździły i „siódemki” - ci ludzie, którzy tam się zbierali bardzo przeszkadzali. Milicja nie mogła sobie dać rady, więc żeby tamtędy nie przechodzić, żeby omijać to miejsce, bo to koliduje z komunikacją, to ogłosili, że jeżeli kogoś złapią, jeśli ktoś pracuje, wylegitymują, to zostanie z pracy zwolniony. No, trochę to słuszne było, bo naprawdę ta ulica była cały czas zajęta przez ludzi. W tym czasie ja coś załatwiałam w Komitecie Miejskim Partii, tam sekretarzem był...
CZYTAJ DALEJ