Synagoga Kotlarzy i życie religijne rodziny - Edward Skowroński-Hertz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Nasza rodzina] religijna specjalnie nie [była], ale ojciec, jak chodziliśmy do bóżnicy, to miał specjalne miejsce, gdzie dali mu ten kavod [hebr. honor]… no, jak powiedzieć kavod? Z honorem się odnosili do niego. Tak, [chodziliśmy z ojcem do synagogi]. Chodziliśmy. To wszyscy bracia chodzili. To nie było tego, że ktoś nie chodził. To była bóżnica Kotlerszil. Kotlarzy, na imię kotlarzy. I [ojciec] miał specjalne miejsce, gdzie siedział, by było tego. I był jednym z reprezentantów tego, że mieli wiele powagi dla niego. I dla matki tego to mieli ten. Tam byli znajomi ci, to go zaprosili, żeby tam był. Tak chcieli. Tak prosili. Tam byli jeszcze Goldbergowie, no byli inni, dużo było. Ja pamiętam to jeszcze ciężko mi powiedzieć te wszystkie nazwiska. Grinberg. Byli, byli, tam dużo było. To była okolica, która miała jakieś...
CZYTAJ DALEJ