Nauka w szkole powszechnej i w Gimnazjum Humanistycznym - Edward Skowroński-Hertz - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W Lublinie w pierwszych latach to była szkoła ogólna. Ja wiem jak się nazywała? Później było Gimnazjum Humanistyczne. A! Była jeszcze… chodziłem później do Kochanowskiego. Szkoła imienia Kochanowskiego. To były te pierwsze klasy, do szóstej klasy tam. Później zaczynały się gimnazja i tak dalej. Kończyłem [naukę] w Humanistycznym Gimnazjum. Podstawowa szkoła? No… to była [szkoła] powszechna. Była tak, ulicę zapomnę, ale po Ogrodzie Saskim. Nie pamiętam ulicy. Po Ogrodzie Saskim mieliśmy tą szkołę. Doprawdy nie pamiętam nazwisk [nauczycieli]. Doprawdy nie pamiętam. Naprawdę. Tak mi wyszło to z głowy, że nie. Może jakbym myślał i myślał. Może czasem przychodzi to, ale… tak nie pamiętam. A jeden gruby był [nauczyciel], ten był Missol....
CZYTAJ DALEJ