Żydówka Marysia z Lublina - Zofia Siwek - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Już w Lublinie], w podstawówce miałam koleżankę Żydówkę. Miała na imię Marysia. Mieszkała na pierwszym piętrze w kamienicy róg Cichej i 3-go maja. To jest ciekawa bardzo kamienica, a zwłaszcza klatka schodowa, bo była wyłożona glazurą. Mam nadzieję, że jeszcze ta glazura jest, bo tam były takie scenki rodzajowe. Na ścianach i na suficie były malunki, też jakieś takie scenki rodzajowe. Warto ją nawet teraz zobaczyć. Szerokie schody, piękna poręcz, wyjątkowa klatka schodowa, [przynajmniej] parter i pierwsze piętro, bo ja tam [tylko] na pierwsze piętro chodziłam, wyżej już nie. [Marysia] już ojca nie miała, mieszkała tylko z matką i ze swoją starszą siostrą. To byli ludzie chyba jacyś bardzo inteligentni, wykształceni, dlatego, że Marysia mówiła doskonale po francusku. W szóstej, siódmej klasie uczyliśmy się...
CZYTAJ DALEJ