Ojciec Zosi Lederman szył dla Niemców mundury - Helena Grynszpan - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Żydzi] każdą pracą się zajmowali, przeważnie mieli zawody, byli szewcy... To się zawsze mówiło, że polscy szewcy, żydowscy krawcy, bo krawcy byli dobrzy Żydzi, pięknie szyli, ale... Nie wiem... Te dwie moje koleżanki, te dwie siostry, to [ich rodzice] mieli sklep. Jednej koleżanki, tej która mieszkała niedaleko mnie, Grynberg, to [ojciec] był takim rządcą, bo byli rządcy w domach, to on był miał kilka domów, był rządca. A tej Zosi [Lederman], co przeżyła, to przeżyła dzięki ojcu. Ojciec jej właśnie był krawcem i był wspaniałym krawcem i on szył dla Niemców mundury. I ja spotkałam Zosię kiedyś, jak ja wyszłam na [ulicę] Curie-Skłodowskiej, na ulicy Curie- Skłodowskiej w Lublinie, i ja ją spotkałam tą Zosię. Ich już Żydów nie było. No, oczywiście bez opaski, bo nie było potrzeby do opaski, już nie ma Żydów, i myśmy...
CZYTAJ DALEJ