Przyjazd do Palestyny w 1933 roku - Awigdor Kacenelenbogen - fragment relacji świadka historii [TEKST]
[Jak wyglądała nasza droga z Lublina do Palestyny?] Ja myślę, że z Lublina do Warszawy. Z Warszawy pojechaliśmy pociągiem do Italii. Byliśmy w Wenecji. Z Wenecji do Marsylii, z Marsylii na statek do Jaffo, bo w Tel Awiwie nie było [portu], w Hajfie nie było, tylko w Jaffo był port. A tam statek stał kilometer [od brzegu] i były takie małe, małe statki. I oni dostali ten statek i wzięli nas do niego. I tam moja siostra nas wzięła do swojego domu. Ona tutaj była dwa lata przed nami. Jedną rzecz ja pamiętam tak dobrze, jedną, jedną rzecz. Jak przyjechałem tutaj miałem 13 lat, moja siostra przyszła do Jaffo. Tam były te statki. Tam my przyjechaliśmy statkiem do Jaffo. Moja siostra, która żyła w Tel Awiwie, przyjechała, żeby nas wziąść do domu. Pierwszy raz w moim życiu, 13 lat to niedługo, ale 13 lat,...
CZYTAJ DALEJ