Obóz pracy przy ulicy Lipowej 7 - Janina Tataj - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Jak już przysłali drugi transport, to na ulicy Lipowej zrobili taki obóz dla tych jeńców wojennych i ten obóz był do końca, do likwidacji getta. Nawet po likwidacji getta on jeszcze tam był. Tam były różnego rodzaju warsztaty. [Tam jeńcy] pracowali dla Niemców i też ludzie cywilni, z Lublina i nie z Lublina, pracowali tam jako fachowcy. Albo kto miał protekcję, albo kto miał żeby zapłacić, tam nie wiem, komu. Tam komendantem tego obozu jeńców to był Fiszer. To był mąż Cesi Fiszer. Z tych wszystkich jeńców on był komendantem. To było pod komendą Niemców. I on poznał Cesię, ona była bardzo ładna dziewczyna, on ją poznał i się pobrali. Bo on pochodził zza Wisły, z okolic wschodnich, gdzie Rosjanie zabrali....
CZYTAJ DALEJ