Kontakty z matką w czasie pobytu na Syberii - Icchak Carmi - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W 1941 roku ja miałem przyjaciółkę, koleżankę z tej samej klasy w Kowlu. Byliśmy bardzo zaprzyjaźnieni z sobą. I ona, nie wiem jak to się stało, ona miała mój adres z Lublina. I kiedy nas wywieźli na Sybir, ja się z nią kontaktowałem, znaczy pisałem do niej listy i otrzymywałem listy. I okazało się, że ona posyłała paczki do mojej matki do Lublina. I nagle dostaję, to była ciekawa rzecz, na Sybir do obozu ja dostaję list z Lublina od mojej matki. I pytała mnie: „Powiedz mi kto to jest ta pani Sonia, która przysłała mi paczki?” I w tym liście przesłała mi na Sybir fotografię z okupowanego Lublina. Ona i mój brat i ciotka moja, siostra mojej matki, i jej syn. To jest zdjęcie z wojennego okupowanego Lublina. [Ja] mam to zdjęcie. Portret w mieszkaniu, takie rodzinne zdjęcie. Oczywiście tam już nie ma mnie ani ojca, bo byliśmy wtedy na...
CZYTAJ DALEJ