Antysemityzm w przedwojennym Lublinie - Icchak Carmi - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Miałem dwa przykre wypadki, antysemickie wypadki. Ja pamiętam to było rok czy dwa lata po śmierci marszałka Piłsudskiego. I ja wygłaszałem jakiś referat w klasie. I wracałem późno do domu i spotkała mnie grupa chłopców, jeden z nich sypnął mi piasek w oczy, a drugi wbił nóż w plecy. Wzięli mnie na pogotowie, tam i tego… To nie było głębokie. Tak, że przeszło spokojnie. Nie wiem [jak to się stało]. Po prostu ja wracałem ze szkoły do domu, na ulicy po prostu. To był taki prawie wieczór. Sypnęli mi piaskiem w oczy, ja byłem oszołomiony, a ktoś mi wbił… Nie wiem kto oni byli w ogóle, to byli obcy ludzie. Drugie takie zajście miałem kiedy już byłem w gimnazjum. Znów przechodziła grupa studentów, nawet nie patrzałem na nich, nagle poczułem, że ktoś mnie uderzył w...
CZYTAJ DALEJ