Nauka w Gimnazjum Humanistycznym w Lublinie - Icchak Carmi - fragment relacji świadka historii [TEKST]
No więc zacząłem chodzić do Gimnazjum Humanistycznego. Ono stało na bardzo wysokim poziomie. Ja jak teraz przyglądam się młodzieży uczącej się w szkołach średnich to ja nie mogę porównać nawet poziomu. To było prawdziwe gimnazjum o wybitnym charakterze humanistycznym. Więc historia, łacina, geografia, języki. Języka francuskiego uczyła mnie absolwentka z Sorbony. Tak, że to wszystko stało na wysokim poziomie. Ja rozmawiałem po francusku, ja rozmawiałem po hebrajsku, bo uczyli hebrajskiego też. I po ukończeniu czterech klas gimnazjum mieliśmy zdać tak zwaną małą maturę. Nie wiem czy dzisiaj istnieje takie pojęcie? [Wtedy] przed wstąpieniem do liceum trzeba było zdawać małą maturę. Co było ujemnego w naszym gimnazjum? Że nie miało pełnych praw szkół państwowych. To myśmy...
CZYTAJ DALEJ