Tożsamość - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
W takim kraju, gdzie [występowano] przeciw Żydom, nie mogę powiedzieć, że jestem Polką. Nigdy nie byłam Polką. Na wsi, [gdzie się ukrywałam], matka [gospodyni] mówiła: „Ewa, teraz już nie masz nikogo – oni znali moją rodzinę – możesz już wyjść za naszego chłopca”. Powiedziałam jej: „Urodziłam się Żydówką i zostanę Żydówką, umrę Żydówką”. Nie jestem nabożna, ale nie jestem za tym, żeby zmieniać [wyznanie]. Kim człowiek się urodził, [tym] powinien być. Były dziewczyny, co się pobrały [z Polakami], przeszły na wiarę [chrześcijańską], w Lublinie były takie. Jednej ojciec miał jatkę, polską, dla Żydów i dla Polaków. A jeden miał córkę, ona nazywała się Chajcia, Chajka, zakochała się w chłopcu, co u nich pracował, Polaku. Przeszła na [jego] wiarę i pobrali się. Ale ona miała dzieci, co zawsze były z Żydami – chodziły...
CZYTAJ DALEJ