Wdzięczność za uratowanie życia - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja córce [gospodarza, który mnie ukrywał], posyłałam paczki, wszystko. Jak byłam [w Polsce], to już matka nie żyła jej. Ona miała siedmioro dzieci, miała [ponad] dwadzieścioro wnuków. Ja nie kupiłam dla siebie, a im posyłałam. Estera mi też dała tyle rzeczy, to ja wysłałam raz sześć takich dużych paczek przez agencję, bo przez pocztę to dużo ukradli. Ja wysłałam dobre rzeczy, nie wysłałam im świństwa. Ja teraz mam nawet ich fotografię w domu. Jak byłam na cmentarzu, kupiłam takie lampy, co się palą bardzo długo, i kupiłam takie wazony dla tego właśnie jej ojca i tej rodziny....
CZYTAJ DALEJ