Wyjazd do Niemiec w 1945 roku - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
25 listopada [19]45 roku [wzięliśmy w Łodzi ślub]. Pięć dni po ślubie pojechaliśmy do Niemiec. Wtedy nie można było jechać do Niemiec. Co było po drodze… Otwarte wagony, to wszystko. Przyjechaliśmy na amerykańską stronę, przyjechaliśmy do Berlina, bo z Polski do Berlina było bardzo blisko, niedaleko. To już był grudzień, w Berlinie myśmy byli miesiąc. Berlin był stłuczony, och, Warszawa była zniszczona bardzo, ja jechałam do Łodzi, to przez Warszawę, jechałam autem. Tam, gdzie ja byłam w Berlinie, to oni się nas bali. Każdy mówił: „Ja nie byłem esesmanem”. Przeklinali Hitlera, bo te wagony były przepełnione, och, okropnie. A mój mąż był ubrany w polski mundur, musiał się później przebrać, on się bał....
CZYTAJ DALEJ