Poznanie męża i wyjazd z Polski - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Ja handlowałam – Łódź, Lublin, już nie mieszkałam w Lublinie dawno, ale chciałam iść do znajomych. Ktoś wychodzi z tego domu, w wojskowym mundurze był. Mieszkaliśmy na jednej ulicy, na Szerokiej, ale on mieszkał, zdaje się, pod 41 numerem, a ja pod 40, to po drugiej stronie. [Zapytałam], gdzie podziała się jego rodzina, powiedziałam: „Ja nie wiem, gdzie moja rodzina się podziała. Gdzie ich zabrali i gdzie ich zabili”. Nic nie wiedziałam. To on mnie się pyta, gdzie ja mieszkam. Powiedziałam, że ja nie mieszkam w Lublinie, ja mieszkam w Łodzi. On powiedział: „Gdzie?”. On chciał jechać do Izraela, był w organizacji, w Łodzi. Raz ja przychodzę – ja wynajęłam mieszkanie, znaczy się pokój i jeszcze kawałek, żebym mogła coś zrobić – to pani [właścicielka] mnie mówi: „Ewa, szukał panią jakiś wojskowy”. Mówi,...
CZYTAJ DALEJ