Fabryka Krasuckiego na Krawieckiej 41 - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Krasucki to była fabryka cigarettów, ale za moich czasów to już nie było nic. Przed wojną [mieszkali tam] ludzie, [którzy] nie mogli zapłacić komornego. Wyrzucili ich z mieszkań, gdzie [wcześniej] mieszkali. Pracy nie było, skąd mieli płacić. To tam się wprowadzili i tam mieszkali. Ale wewnątrz nie byłam, na zewnątrz widziałam, jaki to dom był. Tam nie miałam nikogo i więcej nie poszłam. W czasie wojny już tam ludzi nie było, nie było Żydów....
CZYTAJ DALEJ