Demonstracje pierwszomajowe w latach 30. - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Mój ojciec nie pracował u kogoś, [ale] dla siebie, [więc] on nie mógł należeć do Bundu. [Należeli] ci, co pracowali u kogoś. Było tak. To ja pamiętam, to było w trzydziestych latach. 1 maja wzięli swoją chorągiew i [demonstrowali]. A z uniwersytetu studenci napadli na Żydów wtedy. Pierw poszedł doktor Herszenhorn, Bela Szpiro [Szapiro], ona była ławnikiem w magistracie. I tak ich rozbili porządnie pałkami. Na drugi raz, na drugi rok, Polska Partia Socjalistyczna, PPS, dołączyło się do Żydów i razem chodzili 1 maja. To wzięli jeszcze tych mocnych, tych chłopów, z frontu – kiedyś to inteligentni, delikatni ludzie byli z frontu, lekarze, adwokaci. I oni wtedy rozbili tych studentów. Już więcej tego nie zrobili....
CZYTAJ DALEJ