Sąsiedzi z Szerokiej 40 - Ewa Eisenkeit - fragment relacji świadka historii [TEKST]
Na Szerokiej 40 pamiętam wszystkich lokatorów. To jest druga klatka schodowa, gdzie myśmy mieszkali, gdzie rabin mieszkał. To tam Biderman była jedna, jej mąż już nie żył. Ona była wdową i miała czworo dzieci, już starsze dzieci były. A najstarsze miało podobno szesnaście lat, kiedy jej mąż umarł. A na trzecim piętrze, to nazwiska nie znam. Jedni byli, co przyjechali po pierwszej wojnie światowej. Oni przyjechali z Puław i tam wynajęli coś na trzecim piętrze. Jeszcze była jedna sąsiadka na trzecim piętrze. To ona już nie miała męża, starsza pani, była z wnuczką. To ta wnuczka, jak ona się nazywała… Fajga, wołali ją Fajga. Fajga to ptaszek. A ona Jochweta. Pamiętam. A na dole to rabin mieszkał. My mieszkaliśmy na drugim piętrze. A na parterze to mieszkał… On się nazywał Nachman… On uczył od trzech...
CZYTAJ DALEJ